Autor:

Jak samemu położyc płytki?

jak położyć płytkiWymiana, czy położenie nowych płytek w łazience czy kuchni nie należy do najprostszych remontów. Jednak, jak się zaraz okażę, przy odrobinie dobrej woli i samozaparcia, jest to remont, który każdy z nas może wykonać na własną rękę. Sprawdź co będzie Ci potrzebne i jak zabrać się do położenie samodzielnie nowych płytek.

Większość z nas, gdy trzeba wymienić płytki nerwowo szuka w Internecie odpowiedniej firmy remontowej. Wpisujemy w wyszukiwarkę „usługi remontowe Kraków” czy tez „firma remontowa Wrocław”. Szukamy ogłoszeń na portalach internetowych. Często w ogóle nie biorąc pod uwagę, że taki remont możemy wykonać samodzielnie.

A zatem do rzeczy. Na początek lista rzeczy, których będziemy potrzebować: płytki (najlepiej około 10 procent więcej niż potrzebujemy), maszyna do cięcia płytek (wystarczy taka za około 50 złotych), szlifierka kątowa, klej do płytek i packa do jego nakładania, folia w płynie, poziomica, wiaderko, druciana szczotka oraz specjalne krzyżyki (umożliwią nam równe ułożenie płytek).

Nasz remont rozpoczynamy od dokładnego oczyszczenia powierzchni, na której położymy płytki. Nie może być na niej żadnych pozostałości po starych płytach czy innych nierówności. Dlatego dobrze oczyścić ją szczotką drucianą. Po oczyszczeniu powierzchni trzeba ją jeszcze uszczelnić, używamy do tego foli w płynie, rozprowadzając ją równomiernie. Dzięki temu zabiegowi woda nie będzie dostawać się pod powierzchnię płytek.

Następnym etapem jest rozrobienie kleju, które z pewnością nie przysporzy nikomu problemów. Watro pamiętać, że konsystencja nie może być zbyt gęsta (nie będzie dało się jej rozprowadzić), ani zbyt rzadka (będzie spływać po powierzchni płytek).

I wreszcie, rozpoczynamy kładzenie nowych płytek. Nakładamy klej zarówno na powierzchnie, na której znajdą się płytki jak i na same płytki. Zapobiegnie to powstaniu pęcherzyków powietrza pod płytkami. Do położenia każdej kolejny płytki używamy specjalnego krzyżyka, dzięki któremu zachowamy równe odstępy. Należy również każdą płytkę sprawdzić poziomicą, by uniknąć postania nierówności.

Na koniec przystępujemy do nałożenia fugi. Robimy to przy pomocy czegoś w kształcie lejka, można na przykład wykorzystać tubę po silikonie. Jeszcze tylko wyrównanie za pomocą plastikowej szpachelki, oczyszczenie płytek z resztek fugi i gotowe. Możemy cieszyć się nowymi płytkami w naszej łazience czy kuchni.

Zostaw komentarz