Autor:

Katalogi czy artykularnie? – odwieczne pytanie

Odwieczne pytanie początkujących pozycjonerów. Niezmienne od wielu lat, namiętnie powtarzane i choć odpowiedź na to pytanie padała już wielokrotnie, to i tak wraca jak bumerang. W takim razie pressel pages czy katalogi? Dziwne pytanie. Osoba, która chce poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z właściwym procesem pozycjonwania, powinna poznać podstawowe czynniki, którymi charakteryzuje się wartościowa seo witryna. Pytanie, które z tych dwojga jest wydajniejsze zależy od indywidualnego przypadku i obu rozbudowanych płaszczyzn nie powinniśmy generalizować.

Artykularnia to miejsce, w którym piszemy artykuł, umieszczając link promocyjny do pozycjonowanego adresu internetowego. Jak sprawa ma się z katalogiem? Identycznie, proste i prawdziwe. Umieszczając wpis w katalogu nie musimy być pewni gorszych wyników niż podczas napisania rozbudowanego artykułu do pressel pages. Wszystko zależy od wielu czynników, w tym wieku domeny, jakości linków, ich ilości, linkowania wewnętrznego, optymalizacji treści i tak dalej. Nie da się tego sporu rozwiązać w sposób jednogłośny, przecinając wstęgę szybkim i ostrym cięciem. I dobrze, bo nie ma takiej potrzeby.

Istnieją dobre, zadbane katalogi i wartościowe miejsca dostępne dla dziennikarzy obywatelskich, trzeba natomiast wiedzieć jak unikać tych nieefektywnych, co wymaga jednak przynajmniej podstawowej wiedzy. Spoglądajmy na jakość dodawanych wpisów, częstotliwość aktualizacji serwisu przez administratora, a także ilości i jakości linków prowadzących do miejsca, z którego chcemy skorzystać.

Z pomocą przychodzi na przykład Yahoo Site Explorer, które stanowi dobre narzędzie będące jednym z wielu wyznaczników wartości dla osób, które nie potrafią oszacować całej reszty. Problemem jest to, że te pytanie zadają przede wszystkim osoby początkujące, które słysząc niesprecyzowane odpowiedzi gubią się w całym rynku SEO. Z drugiej strony, kto powiedział, że pozycjonowanie jest dla każdego?

Zostaw komentarz