Autor:

Kostiumowe szaleństwo

image_3879Jako średniobiuściasta, która ma kompleksy na punkcie nieco wystającego brzuszka i masywnych ud wiem, które modele strojów kąpielowych najlepiej mi pasują. Swoim własnym przykładem potwierdzam, że stwierdzenie, iż każdą niedoskonałość figury można nieco poprawić optycznie, nie jest tylko wytartym sloganem.

Od lat trzymam się zasad dobierania kostiumów plażowych do moich kształtów i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się być niezadowoloną z plażowego zakupu.

Muszę jednak przyznać, że czasem mam okrutną ochotę na odstępstwo od moich zasad. Piękne kostiumowe propozycje reklamowane przez zgrabne modelki kuszą bowiem ogromnie.

Choć wydawać by się mogło, że w dziedzinie mody plażowej nie można już nic nowego wymyślić, klasyczne kostiumy kąpielowe dwuczęściowe wciąż się zmieniają. Każdego roku projektanci dorzucają bowiem jakiś ciekawy detal, który odmienia oblicze dwuczęściówki i czyni z niej obiekt nie tylko męskiego, ale też kobiecego pożądania.

W tym roku takim clue stroju stały się klamerki i broszki. I myślę, że pomysł to bardzo udany. Miseczki „nawleczone” na plastikowe kółko czy biustonosz typu bandeau spięty pośrodku elegancką brochą prezentują się po prostu rewelacyjnie. Wzrok w tegorocznych propozycjach plażowych przykuwają również odważne kolory połączone z ciekawymi wzorami.

Ostatnio w jednym z babskich czasopism znalazłam dwuczęściówkę z górą bez ramiączek. Granatowa, w białe grochy, z czerwoną obwódką. Niby klasyka, ale ja nie umiałam oderwać oczu. I choć stroje kąpielowe prezentowane w kolorowych czasopismach tworzone są z myślą o pięknych, szczupłych, proporcjonalnie zbudowanych modelkach z małymi piersiami, ten model wcale tak mocno nie skrzywdziłby mojej figury.

Piersi mam bowiem na tyle duże, że mogę sobie pozwolić na gładką górę i na tyle małe, że nie potrzebuję szerokich ramiączek i fiszbin. Prawda, nie przepadam za moim brzuchem, ale ten strój miał wysokie, ba, bardzo wysokie majteczki (niestety raczej szorty niż figi, a to średnio wróżyłoby moim niezbyt długim nogom, no ale nikt nie jest doskonały).

Piękne kostiumy kąpielowe kuszą i zachęcają do odrobiny szaleństwa. Cóż, czemu nie, byle nie z krzywdą dla naszej figury.

Zostaw komentarz