Autor:

Największe wieżowce świata

Burdż ChalifaNarodziny budynków zwanych wieżowcami nastąpiły wraz z wynalezieniem materiałów żelbetowych, pomp, wind i stali.  Wcześnie nie tworzono zbyt wysokich budynków, zwykle ich wysokość nie przekraczała ok 6-7 pięter. Schody stanowiły problem dla osób przebywających w takich budynkach, pojawiały się też problemy z dostarczaniem wody na wyższe kondygnacje. Pomimo tych problemów, wieżowce powstawały już w XVI wieku, było to związane z ograniczoną przestrzenią w mieście, związaną z budową murów obronnych. Duża ilość ludzi musiała się jakoś pomieścić w mieście, więc budowano kilku i kilkunastopiętrowe budynki, największe miały 14 pięter. Spora część tych budowli istnieje do dzisiaj np. na starym mieście w Edynburgu.

Praojcem wszystkich wieżowców jest zbudowany w 1797 roku Flaxx mill w miejscowości Shrewsburry w Wielkiej Brytanii.  Jego konstrukcja oparta jest o nowoczesną stalową ramę. Budynek ten nie był jednak stricte wieżowcem, dopiero w 1885 roku w Chicago powstał 10 piętrowy Home Insurance Building. Szkielet tego budynku przejmował część ciężaru ścian, dzięki temu wynalazkowi powstał tzw. szkielet chicagowski, który otworzył przed ludźmi drogę „do nieba”.

Na początku XX wieku rozpoczęła się wyścig o wybudowanie najwyższego budynku. Powstawały takie budynki jak American Surety Building a w późniejszych latach także  40 Wall Street, Chrysler Building i Empire State Building w Nowym Jorku. W kolejnych latach wieżowce powstawały już nie tylko w USA, budowano je także w Ameryce Łacińskiej (Sao Paulo czy Buenos Aires) i w Azji (HongKong, Szanghaj).  Również w Rosji budowano wieżowce tzw. Wieże Stalina. W końcu i Europa zaczęła je wznosić,  pierwsza była Hiszpania (lata 50). Nawet w Afryce i na Bliskim wschodzie budowano drapacze chmur.

W dzisiejszych czasach najwięcej wieżowców jest w Hongkongu, aż 188, w Chicago 87 drapaczy chmur,  Tokio – ponad 80.  Aktualnie najwyższym budynkiem na świecie jest Burdż Chalifa w Dubaju, ma on – uwaga- 828 metrów wysokości! Jego budowę rozpoczęto we wrześniu 2004r.  a zakończono w styczniu 2010r. Koszt budowy tego giganta to bagatela 1,5 mld dolarów. Składa się ze 169 pięter użytkowych a całkowita liczba jego kondygnacji wynosi 206.

Na drugim miejscu plasuje się Tajpei 101 na Tajwanie, liczy 509,2 metry wysokości. Zanim wybudowano Burdż Chalifa, był on najwyższym budynkiem na świecie. Budowa została ukończona w 2004r. budynek ma 101 kondygnacji. Trzecie miejsce zajmuje mający „tylko” 452 metry Petronas Towers w Kuala Lumpur w Malezjii. Są to dwie połączone ze sobą wieże połączone 58 metrowym mostem na wysokości 41/42 piętra.

Budynki te imponują swoją wysokością, a wygląda na to, że w człowiek nie osiągnął jeszcze bariery wysokości nie do przebicia.  Książę Al-Walid bin Talal ogłosił, że chce zainwestować w budowę wieżowca o porażającej wysokości 1000 metrów (1 kilometr!), który przewyższy Burdż Chalifa. Jeśli wszystko się uda, to największa konstrukcja budowlana stanie w mieście Dżudda w Arabii Saudyjskiej. Pytanie tylko czy jest sens ekonomiczny budowania takiego kolosa, czy to tylko chęć zaimponowania innym? Ocenę pozostawiam Wam.

Zostaw komentarz