Autor:

Niedoceniany materiał

Papier celulozowyTo niedoceniany materiał. Chociaż ciągle mamy z nim styczność, chociaż ciągle się wokół nas przewija, to jednak mało o nim wiemy i słabo go doceniamy. Mowa o papierze.

Pierwotnie papier nie powstawał z celulozy jak dziś. W dawnych czasach papier produkowano z włókien materiałowych, mówiąc prościej z ubrań. Jeszcze wcześniej sposób pozyskiwania papieru był mocno strzeżony przez chińczyków, którzy to uważani są za pierwszych, którzy wymyślili i wyprodukowali papier. Jak wiele wynalazków tak i papier powstał przypadkowo.

Chińczycy zauważyli , że po praniu lub płukaniu jedwabnej waty, na powierzchni wody pozostawał korzuch z włókien jedwabiu. Gdy woda wyparowała pozostawał płatek zbitych włókien, który trudno się rozrywał. Szybko znaleziono dla niego zastosowanie. W tamtych czasach papier nie był dostępny dla wszystkich, gdyż materiał z którego powstawał czyli jedwab był bardzo drogi. Po pewnym czasie jedwab zastąpiono lnem i innymi włóknistymi roślinami.

Do Polski papier dotarł w XV w. W roku 1491 powstała pierwsza w Polsce papiernia w Prądniku Czerwonym pod Krakowem, której właścicielem niedługo później stał się Jan Haller, znany z pierwszego druku ,,Bogurodzicy”. Od tej pory wszystko się zmieniło. Skupowano stare ubrania, szmaty i przetwarzano je na papier, który ze względu na materiał z jakiego powstał stawał się coraz tańszy a co za tym idzie coraz bardziej dostępny.

Dziś, to już zupełnie inna historia. Papier powstaje z celulozy czyli tzw. Biopolimeru, związku chemicznego, podstawowego składnika roślin. Z papieru wykonuje się bardzo wiele przedmiotów. Z papieru powstają opakowania, tektura falista, papier do pakowania, ręczniki i wiele innych. Chociaż w dzisiejszych czasach papier jest wypierany w niektórych branżach przez folie i inne syntetyczne materiały, to jednak papier wraca do łask. Jest materiałem ekologicznym, łatwo ulega biodegradacji i daje się łatwo ponownie przetwarzać. Tak na marginesie, gdyby nie papier, to dzisiaj nie mógłbym napisać tego artykułu.

Comments are closed.