Odpowiedzi na to pytanie jest wiele. Wszystkie sprowadzają się jednak do jednej, podstawowej kwestii – opakowania potrzebne są po to, żeby ludziom było wygodnie. Z tego jednego stwierdzenia wyrastają wszystkie inne. Nawet, jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się, że ich związek z wygodą jest nikły.
Na początku były wazy, beczki i amfory. Później pojawiły się butelki, kartony i pudełka. A na końcu opakowania plastikowe i foliowe. Cała ta ewolucja miała na celu podniesienie ergonomii użytkowania różnych przedmiotów, a więc – poprawę wygody ludzi, którzy je nosili, przewozili i przestawiali. Tak rzecz wygląda w ogóle. A w szczególe?
Żeby się nie obijało
W szczególe wszystko zaczyna się od ochrony fizycznej. Po to powstawały pierwsze opakowania i po to powstają dzisiaj. Wszystko dlatego, że przedmiot zamknięty w opakowaniu chroniony jest przed wpływem innych przedmiotów, przed uszkodzeniem mechanicznym czy wibracjami, a nawet wyładowaniami elektrycznymi czy temperaturą. Co to ma wspólnego z wygodą? Właściwie – wszystko. Trudno wyobrazić sobie świat, w którym nie ma możliwości bezpiecznego transportu przedmiotów. Gdyby się to jednak komuś udało, przekonałby się, że jest to świat bardzo niewygodny.
I żeby było zebrane do kupy
Podobnie jest z gromadzeniem małych przedmiotów. Opakowania ułatwiają ich przewożenie i przenoszenie po prostu dlatego, że można wrzucić wiele sztuk w jedno miejsce. I nie ryzykować, że zginą. I nie chodzi tylko o tak drobne przedmioty jak pineski, ale też na przykład długopisu. Przewożenie paczki zawierającej tysiąc ich sztuk jest znacznie wygodniejsze niż przewożenie tej samej liczby osobno. To samo dotyczy zresztą płynów, proszków i granulatów. Jak się to ma do wygody? Wystarczy zastanowić się nad tym, jak wyglądałoby browarnictwo, gdyby nie poręczne opakowania.
Z ważną informacją
Oba zastosowania opakowań można zaliczyć do tradycyjnych, takich które nie zmieniły się przez tysiące lat. Jednak w dzisiejszych czasach opakowania pełnią funkcje dodatkowe. Są na przykład nośnikami informacji. Etykietki informują użytkowników o tym, jaki jest skład tego, co znajduje się w opakowaniu, a także o tym, w jaki sposób należy tego używać (albo kto nie powinien tego robić). Są na nich dane o producencie, dystrybutorze czy cenie. Słowem – wszystko to, co niezbędne w dzisiejszym świecie.
Jako nośnik reklamy
To jednak nie wszystko. Bo w dzisiejszym świecie opakowania pełnią znacznie poważniejszą rolę – są nośnikiem przekazu reklamowego. Na pudełkach, butelkach czy siatkach pojawiają się nie tylko logotypy, ale też hasła, obrazki i całe kreacje, których zadaniem jest przyciągnięcie uwagi klienta. Istnieje cała dziedzina zajmująca się jedynie tą kwestią. Dobrze zaprojektowane opakowanie kosztuje bardzo wiele, jednak przynosi jeszcze więcej korzyści. O tym, że raz dokonana inwestycja zwraca się przez bardzo długi czas przekonuje butelka coca-coli, która nie zmieniła się niemal wcale i automatycznie kojarzona jest z tym napojem.