Artykuły oznaczone jako: bardotki

Autor: | Kategoria: Moda

Moda na duży biust

image_3741Wiele kobiet marzy o tym, by mieć duży biust, bo uznawany jest on za bardzo seksowny i zwraca uwagę płci przeciwnej. Właścicielki okazałych piersi do swych atutów wbrew pozorom podchodzą jednak mało entuzjastycznie. Dlaczego? Bo choć zostały hojnie obdarzone przez samą matkę naturę, firmy bieliźniarskie staniki na ich skarby szyją z dużo mniejszą hojnością.

„Mam rozmiar 75 F-G i duże problemy z kupnem stanika. Jestem zrozpaczona!”, „Nie potrafię dopasować odpowiedniego rozmiaru biustonosza. Pomocy!”, „Szukam namiaru na duże staniki, które nie będą robiły efektu „piramidy” i dobrze podtrzymają piersi” – takie głosy można znaleźć na wielu kobiecych forach internetowych. Sporo internautek przyznaje również otwarcie, że nie potrafi odnaleźć się w gąszczu różnorodnych tablic z rozmiarami i szuka bieliźnianego mentora.

Autor: | Kategoria: Moda

Staniki kupuj… rozsądnie

madeline_bDziś kobietom trudno wyobrazić sobie garderobę, w  której nie byłoby biustonosza. A raczej kilkunastu różnych jego modeli. Producenci bielizny co rusz wymyślają bowiem fasony, które – jak głoszą – obowiązkowo powinny się znaleźć w każdej damskiej szafie. Wymogi świata XXI wieku i efekt nowej, zdecydowanie bardziej ekspansywnej roli kobiety czy też iluzja stworzona przez reklamodawców i gruba przesada?

Jeszcze kilkanaście lat temu każda kobieta posiadała w szafie kilka miękkich bądź usztywnianych staników i to w zupełności jej wystarczało. Dziś takiego skąpego bieliźnianego wyboru nikt już sobie nie wyobraża. Kobiety decydują się biustonosze o różnych fasonach, w zależności od wielkości piersi, a także okazji i zakładanego na tę okazję stroju.

Autor: | Kategoria: Moda

Stanikowy rajd po sklepach

Czekolada - biustonosz KonradKiedy macie ochotę na nowy stanik, gdzie go kupujecie? W sklepie stacjonarnym czy internetowym? Jakie zalety i wady mają te dwa sposoby nabywania babskich fatałaszków? Hmm.. pomyślmy.

Sama biustonosze kupuję tylko i wyłącznie w sklepach stacjonarnych. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że dobry rozmiar to nie wszystko. Jeśli do przymierzalni zabieram ze sobą 10 staników 80C to efekt jest taki, że jeden spłaszcza mi piersi, drugi zbija je w jedną, nieestetyczną bryłę, kilka okazuje się być 80C tylko na metce, a w rzeczywistości jest 80B (o dziwo, nigdy 80D), 75C czy nawet 75B; dwa nadają się do noszenia, z czego tylko jeden jest tak naprawdę w porządku, bo pasuje do mojego kształtu piersi i ładnie podkreśla wszystkie zalety.