Głupie oszczędności się mszczą, a wyposażenie sklepów musi być dopasowane do strategii marketingowej. Oto pięć podstawowych zasad, którymi powinni kierować się właściciele urządzający swoje punkty handlowe.
Możliwości jest masa. Problem w tym, jak się znaleźć w gąszczu opcji. Co wybrać i na co się zdecydować? Wybór nie jest prosty, zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o wyposażenie sklepów. Dla tych, którzy mają wątpliwości – pięć zasad, które mogą ułatwić im życie.

Wielki Brat w handlu jest już rzeczywistością. Powszechne użycie kart bankomatowych i kredytowych wraz z rozpowszechnieniem oprogramowania umożliwiającego stałe śledzenie poczynań konsumentów pozwala na precyzyjne określenie preferencji kupujących, ich oczekiwań i możliwości otwierających się przed handlowcami. Jeszcze kilka lat temu takie działania wymagały sporych nakładów i nie zawsze pozwalały na właściwą koordynację prowadzonych akcji. Dzisiaj, kiedy system erp dostępny jest niemal dla każdego, nic nie powstrzyma handlowców przed wcieleniem w rolę Wielkiego Brata i dokładnym śledzeniem klientów.