Okres przed wyborami zawsze jest najbardziej intensywny pod względem kolejnych, uchwalanych ustaw. W zasadzie w żadnej innej części roku nie możemy liczyć na tak dużą aktywność ze strony polityków. Politycy rozdają ulotki, pokazują się w miejscach publicznych, a nawet rozdają jabłka pracownikom, którzy udają się do pracy. Co ciekawego tym razem wymyślili politycy by wzbudzić nasze zainteresowanie?
Bezdyskusyjnie liderem tegorocznych ustaw uchwalanych z myślą o wyborach jest Platforma Obywatelska. Partia Donalda Tuska przygotowała wiele ustaw pod publikę, które nie były odpowiednio przemyślane. Doskonałym przykładem takiej ustawy są dopalacze. Kilka tygodni w ciągu 48 zamknięto sklepy w całej Polsce. Dopalacze zostały całkowicie wycofane z rynkowego obiegu. Problem jednak w tym, że podstawy zamknięcia nie są w żaden sposób uzasadnione.
Potwierdzają to wszyscy adwokaci oraz sędziowie, tak więc zanosi się na wielką porażkę rządu. Oczywiście głośno nikt o tym nie mówi. Uchwalono ustawę, która chroni młodych Polaków przed korzystaniem z używek, do których dostępu mieć nie powinny. To jest oczywiście bardzo pozytywne. Natomiast bardzo negatywnym jest fakt, że jeśli sądy podejmą decyzję o nielegalności i braku zasadności tej decyzji, to miliony złotych odszkodowania będziemy płacić my – podatnicy. Na tym wszystkim jednak głosy zbierze PO, które uchroniło nas od złego. Platforma oczywiście nie poprzestała na tej ustawie.
Drugą, jeszcze bardziej ciekawą koncepcją, na jaką zdobyła się parta Donalda Tuska, jest ustanowienie kolejnego dnia wolnego od pracy. Przez wiele lat politycy przeróżnych partii starali się o przeforsowanie projektu wolnego dnia Trzech Króli, ale za każdym razem oceniano to negatywnie, jako zbyt wielki koszt dla budżetu. Jako, że okres przedwyborczy robi swoje, to Platforma Obywatelska zdecydowała, ze również i ta ustawa zostanie uchwalona.
Tym sposobem kalendarze firmowe 2011 muszą ulec poważnym zmianom. Dodatkowy dzień wolny to mniejsze dochody dla firm, a przecież przy zwiększonym podatku VAT, liczy się każdy grosz. Z drugiej strony platforma pomyślała również i o firmach, gdyż do kodeksu pracy wprowadzono ważną zmianę – od teraz soboty, w które będzie wypadał dzień wolny, nie będziesz można w przyszłości odbierać, tak więc w praktyce więcej będzie z tego problemów niż korzyści…